UWAGA NA "NIEDOPATRZENIE"! - Aktualności - Wydział Ruchu Drogowego KSP

Aktualności

UWAGA NA "NIEDOPATRZENIE"!

Data publikacji 28.02.2018

Wzrok to najważniejszy zmysł dla kierowcy. Dzięki niemu kierujący pojazdem rejestruje wszystko co dzieje się dookoła, a co za tym idzie może wykonywać prawidłowe manewry na drodze. Jednak samochód musi również spełniać odpowiednie warunki, aby zmysł ten można było w pełni wykorzystać. Chodzi tutaj przede wszystkim o zadbanie o dobrą widoczność przez szyby pojazdu.

Czasem zajmuje to tylko chwilę, a czasem trochę dłużej. Mowa o przygotowaniu samochodu do jazdy. Żaden z kierowców nie wyruszy w trasę bez powietrza w oponach czy paliwa w baku. A co z "zadbanymi" szybami? O ile w lecie nie ma z tym problemów, o tyle zimą trzeba poświęcić trochę uwagi, aby spełnić wymogi prawne. W art. 66 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" zostało między innymi zapisane:

"Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, (...)
5) ZAPEWNIAŁO DOSTATECZNE POLE WIDZENIA KIEROWCY oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;"

Dlatego też z punktu widzenia prawnego, ale przede wszystkim z uwagi na bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu drogowego, należy zadbać o "przezroczystą" szybę. Usunięcie śniegu z przedniej, tylniej i bocznych szyb umożliwi dobrą obserwację drogi. Poza tym trzeba zwrócić uwagę na ewentualny lód bądź szron. Kiedy kierowcy uda się już usunąć wszystkie przeszkody występujące na zewnątrz szyb, musi zadbać o ich stan od wewnątrz. Tu istotną rolę spełnia działający nawiew na przednią szybą i klimatyzacja, które pozwolą w jak najszybszy sposób pozbyć się ewentualnej pary na szybach. Na tylniej szybie funkcję tę spełnia ogrzewanie szyby.

Wydaje się nieprawdopodobnym, że można próbować jechać samochodem z "wizjerem" w przedniej szybie. Niestety takich kierowców (najczęściej spieszących się) również można spotkać na drogach. Mandat wypisany w takim przypadku przez policjantów wydaje się małą karą wobec możliwości spowodowania obrażeń ciała lub śmierci u innego użytkownika drogi przez "niedopatrzenie" go.

pp